W dniu dzisiejszym – 28 stycznia 2013 – w Polsce wejdą w życie, wraz z nową ustawą o nasiennictwie, zmienione rozporządzenia dotyczące GMO.

Jeszcze pod koniec 2012 roku – po przegłosowaniu ustawy o nasiennictwie, 9 listopada 2012 – media donosiły o wygranej nad GMO. Najczęściej chyba powtarzane hasło, które wielu z nas zapadło w pamięć, brzmiało: „GMO nie przeszło”. Być może jeszcze większą część z nas uspokoiło na dobre w kwestii genetycznie modyfikowanych roślin i tym samym, żywności. Bądź co bądź, Polska skorzystała z tzw. klauzuli ochronnej.

Pojawiają się jednak również głosy krytyczne w tej sprawie, którym warto się przyjrzeć.

Do tej pory w Polsce zakazana była zarówno uprawa GMO, jak i handel transgenicznymi nasionami. Jednak po ostatnich zmianach faktem jest, że w Polsce nadal zakazana jest uprawa genetycznie modyfikowanych roślin, ale legalny jest już handel nimi.

„W Nowym Roku premier Tusk ogłosił światu, że począwszy od 28 stycznia 2013 w Polsce zakazana będzie uprawa roślin genetycznie modyfikowanych. Nie jest jednak zakazany handel genetycznie modyfikowanymi roślinami i nasionami. Jeśli handel jest dozwolony, jaki rodzaj kontroli będzie istniał na miejscu, aby powstrzymać sadzenie ? Odpowiedź: żaden” – Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji na Rzecz Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC).

Kwestia niekontrolowanego sadzenia nasion modyfikowanych nie jest jednak problemem, który pojawi się dopiero teraz. Jak słusznie zauważa Joanna Miś (koordynatorka kampanii w polskim Greenpeace STOP GMO), problem istniał już wcześniej:

„(…) obowiązujące prawo było w Polsce nieszczelne, a zakaz nieskuteczny. Polscy rolnicy omijali go kupując ziarna GMO zagranicą i wysiewając je na polskich polach w sposób zupełnie niekontrolowany”.

Efektem wspomnianych działań rolników jest około 3 tys. hektarów polskich pól obsianych już kukurydzą MON 810.

W obliczu tej sytuacji pojawiają się głosy, że przyszłość Polski i jej obywateli w tej kwestii, jawi się naprawdę ponuro i dość groźnie. Niektórzy sugerują, że jest to swego rodzaju wstęp do utworzenia w niedalekiej przyszłości specjalnych „stref GMO”, co władze będą tłumaczyć koniecznością oddzielenia upraw tradycyjnych od genetycznie modyfikowanych roślin. Jak to możliwe? Obawy takie są wynikiem tego, że rośliny modyfikowane genetycznie zapylają tradycyjną roślinność. Co więcej, raz wprowadzone do środowiska GMO nie da się usunąć, to jest proces nieodwracalny – przywołując wypowiedź prof. Narkiewicza – Jodko. Tak więc, czy może przyjść moment, kiedy w efekcie zanieczyszczenia tradycyjnych upraw roślinami transgenicznymi, wszyscy staniemy przed faktem dokonanym?

Przypomnijmy, co stało się w Paragwaju. Początkowo był wolny od GMO, ale sąsiadująca z nim Argentyna już w drugiej połowie lat 90-tych (XX wieku) dopuściła uprawy transgeniczne, które rozprzestrzeniły się również na Paragwaj i Brazylię. W konsekwencji, w 2005 roku Paragwaj zalegalizował uprawę roślin modyfikowanych genetycznie. Jak stwierdził przedstawiciel tamtejszego rządu, Roberto Franco (zastępca sekretarza Rolnictwa Paragwaju) : „Musieliśmy zezwolić na uprawy GMO, ponieważ i tak zalały już nasz kraj w – że tak to określę – niekonwencjonalny sposób”. Na pytanie, czy to Monsanto przyczyniło się do tej kontrabandy, Franco odpowiedział: „Możliwe, że firma promowała swoje produkty i jak mówię, rząd musiał zareagować i zalegalizować coś, co i tak było już faktem”.

Gdy tylko uprawy zalegalizowano, firma Monsanto otrzymała prawo do pobierania opłat za każdą wyprodukowaną tonę modyfikowanej soi. Stało się tak ze względu na patenty, jakie ta firma posiada na transgeniczne nasiona – nawet jeśli  znalazły się na terenie Paragwaju w niewiadomy sposób – zarówno od nasion, jak i plonów Monsanto należą się opłaty. Podobna sytuacja miała miejsce w Brazylii.

Cóż, czy tak stanie się również w Polsce? Czas pokaże.

Źródła:
http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Joanna-Mi-Polska-otworzya-si-na-GMO-Nieprawda/
– ‚Świat według Monsanto’ (‚The World According to Monsanto’) – dokument Marie-Monique Robin
– Wypowiedź prof. dr hab. Jana Narkiewicza – Jodko, ‚GMO to śmierć’ : http://www.youtube.com/watch?v=T0nDwVf1Yg0
– wypowiedź Juliana Rose, prezesa Międzynarodowej Koalicji na Rzecz Ochrony Polskie Wsi (ICPPC – http://icppc.pl/index.php/pl/)
http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Uprawy-GMO-nielegalne—Rzd-wprowadza-zakazy/
– http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2205509/